Adam
Lubię wracać tam, gdzie byłem już, pod ten balkon pełen pnących róż, Na uliczki te znajome tak.. Do znajomych drzwi pukać myśląc, czy.. Czy nie stanie w nich czasami Ta dziewczyna z warkoczami..
Lubię wracać tam, gdzie byłem już, pod ten balkon pełen pnących róż, Na uliczki te znajome tak.. Do znajomych drzwi pukać myśląc, czy.. Czy nie stanie w nich czasami Ta dziewczyna z warkoczami..