O mnie
Instrukcja obsługi: 0. GG to komunikator. Jak tego nie ogarniasz-> nie czytaj całej reszty :) 1.Nic nie kupuję.Zwłaszcza nagich fotek, filmów, itp. Nie wysyłam blików, przelewów, latawców, gołębi pocztowych itp. Masz 18-19 lat i myślisz, ze pierwsza wpadasz z taką ofertą? ROTFL 2.Panowie gej/bi -> Błękitna Ostryga to nie ten adres. Ponieważ okazuje się, że wielu z was nie potrafi czytać ze zrozumieniem napiszę to dosadnie -> NIE JESTEM ZAINTERESOWANY! Mam nadzieję, że dotrze, bo jesteście naprawdę uciążliwi i irytujący w tej nachalności. 3.Zaczepiające mnie Panie "nauczycielki/moralizatorki" oburzone moim opisem, agresywnie sugerujące problemy psychiczne i żądające wyjaśnień:"to po co tu jesteś?"uprzejmie odsyłam do psychologa.*Moja ostatnia ulubienica: "Twój opis kłóci się z opisem".Co to miało znaczyć już nie wyjaśniła. 4.Niczego nie szukam, bo niczego nie zgubiłem. GG to wyłącznie komunikator, a nie jakiś Tinder. 5.GG mam od 25 lat, więc logiczne, że mam tu starych znajomych. 6.Wylosowało mnie? GG wrzuca niskie numery ze statusem "Pogadam" do puli. Sprawdzone. To tak w kontekście Pań, które napadają na mnie z pretensjami "to po co losujesz?!" 7. "Możemy przejść na WhatsApp lub Telegram? Nie, nie możemy. Skoro GG działa, to taka propozycja śmierdzi na odległość i na 99,99% oznacza, że coś kombinujesz i chcesz mnie wsadzić "na lewe sanki". 8.Jeśli przed napisaniem jednej wiadomości wrzucasz zaproszenie do znajomych - to zwyczajnie tego nie zaakceptuję. 9.Tak, czasem mimo wszystko porozmawiam z kimś spoza listy kontaktów, o ile nie są to dialogi typu "Cze, a co tam? A co robisz? A kogo szukasz? A co jesz?" (a co zając ;), "jestem jaka jestem" (masakra, facepalm i takie tam) 10. I błagam...jak już mimo wszystko zaczynasz rozmowę, to postaraj się ją choć trochę podtrzymać, a do tego posługiwanie się poprawną polszczyzną, nie jest powodem do wstydu. I nie pisz wyłącznie pismem obrazkowym. To było modne w piramidach ponad 2000 lat temu.