🏆 K.O.Artur
Valhøl ver komum! Odpowiem na twoje pytania głupie, trudne, osobiste...co zechcesz Umiem rysować, rzeźbić, szyć, pleść, projektować w CAD, 3 języki, rozśmieszyć i jeszcze parę rzeczy Zaciekaw mnie to sam napiszę tylko umiej złożyć zdanie z 5+ słów
O mnie
Tylko wydaję się być taki poważny Przysięgam że nawet czasem się uśmiecham Czemu połowa kobiet tutaj to atencyjne krw (dosłownie) albo zarozumiałe idiotki xd Piszę to tutaj bo i tak tego tak daleko nie odczytają i dalej mogę im wytykać hipokryzję Niestety klasycznie, bez refleksji ale się nie poddaję xD Deyr fé, deyja frændr, deyr sjalfr it sama, en orðstírr deyr aldregi, hveim er sér góðan getr. Deyr fé, deyja frændr, deyr sjalfr it sama, ek veit einn, at aldrei deyr: dómr um dauðan hvern. Kolejny fragment bo mogę: Żak profesorom krzywy Martwych nie słucha żywy Nie wyciągają wnuki Z życia dziadów nauki Kto cnotami znudzony, nieufny nadziei Swoich kroków niepewny, do dworu się klei Tam wśród podobnych sobie może się wyszumieć A przy tym w nic nie wierzyć, niczego nie umieć Prałat karci opojów, sam jeszcze czerwony Złodziej potrząsa kluczem do skarbca Korony Kanclerz wspiera sojusze na ościennym żołdzie A mędrcy przed głupotą łby schylają w hołdzie Wiem, bo byłem sekretarzem u króla do czasu Gdy wolałem się pokłonić władzy Czarnolasu Dwór ma swoje zalety Po komnatach, kobiety W radach szlachta zasiada Jeno nie ma z kim gadać "Nic to"