Piotr
Moje życie to ciągły ruch między siłownią, basenem a ringiem do tajskiego boksu. Potrafię zrobić szpagat i zdobyć szczyt w górach, ale spokojnie – mam też swoją „leniwą” stronę. Chętnie zamienię rower na kanapę, jeśli w grę wchodzi wciągający serial i d