Medevac z PKaśką.
po masywnym krwotoku, uspokoił się strach, gdy do mnie strzelano się z nim oswoiłem, po zatrzymanej pracy serca, zniknął chyba bez powrotnie, wszyscy kiedyś umrzemy a strach przed nieuniknionym, jest szaleństwem które, po cichu wyniszcza.
O mnie
Strzelano do mnie, dźgano mnie nożem, paliłem się żywcem, przez około minutę byłem martwy, czułem ból 10/10 i nie był tak zły jak moje wyobrażenie o nim. Potrafię spać w lesie przy ognisku przy temperaturze -5 stopni celcjusza. Potrafię wsiąść na rower i pojechać na drugi koniec kraju. Ogólnie kocham podróże, lubię być zdany sam na siebie i zmuszać się do działania. A do państwa polskiego mam jedynie stosunek seksualny, owszem jak będzie wojna pójdę walczyć, ale za mamę, siostrę, brata, za ciebie która to czytasz, czy za ekspedientkę z żabki co mi papierosy sprzedała. Nie chce umierać za kraj, czy za Tuska, kaczyńskiego czy kogokolwiek innego z rządowych bandytów, jak już mam walczyć i zapewne umrzeć, to za to w co wierzę a nie za to, za co ktoś karze mi się bić. Nigdy nie ufaj mi ze względu na mundur, znaczną większość bandytów, przestępców a czasem wręcz zbrodniarzy których spotkałem nosiła mundur.