Medevac z PKaśką.
Daj mi swój ból, mi on już nie straszny. Pokaż swe rany, bym mógł je wyleczyć. Daj mi swój strach, bym mógł go okiełznać. Chcesz mą odwagę? Mi już jest nie potrzebna, Chcesz mą śmiałość, chociaż ukrywasz własną. Chcesz mą pewność, lecz tej nigdy nie miałe
O mnie
Czasem trzeba spojrzeć śmierci prosto w oczy by docenić własne życie, by zrozumieć że, każdy z nas niesie w sobie cień — czasem cichy, czasem trudny do oswojenia. Nie boję się patrzeć w ten mrok, bo wiem, że to nie tylko źródło bólu, ale też miejsce, gdzie można znaleźć siłę, autentyczność i nowy początek. Prawdziwa odwaga to nie zamykanie się w sobie, ale gotowość do rozmowy, przyznania się do słabości i nieudawania twardziela za wszelką cenę.Nie szukam teraz związku — szukam wartościowych rozmów i wymiany myśli. Może nie jestem supermanem, ale potrafię zadbać o siebie i swoje otoczenie. Potrafię gotować, sprzątać, prać, leczyć, ale przede wszystkim stawiam na szczerość i wzajemny szacunek. Wierzę, że równowaga między jasną a ciemną stroną daje wolność i przestrzeń do codziennego życia — bez masek i presji. PS. Nie zamierzam z nikim konkurować o czyje kolwiek względy, szczerze to nawet nie zamierzam o nie zabiegać, nie jestem nowym czy starym modelem, nie jestem też towarem na sklepowej półce, jestem wolnym człowiekiem i bardzo sobie to cenie, po za tym w wyścigach szczurów nie ma wygranych. Popiszę na każdy temat. Przestałem czuć strach gdy śmierci zacząłem się śmiać w oczy, ból przestał być straszny gdy poczułem 10/10 i okazało się że nie boli to tak jak sobie wyobrażałem. co tylko wskazuje że nigdy nie bałem się rzeczy, uczuć, bólu a jedynie swego wyobrażenia na ich temat. ty dalej możesz się bać nieznanego, jednak ja niczym mors zimą w jeziorze, będe się w nim zanurzał i to nieznane chłonął. Złamiesz schemat czy będziesz czekać na gotowe?